Przejdź do głównej treści
Uwaga: zamówienia złożone od godziny 10:00 w dniu 23 grudnia do dnia 28 grudnia zostaną zrealizowane i wysłane w dniu 29 grudnia.
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Kategorie

Kategorie

Dlaczego warto wybierać organiczne białko serwatkowe?

Dlaczego warto wybierać organiczne białko serwatkowe?

Krowy w hodowli ekologicznej mają stały dostęp do pastwisk, świeżej trawy i naturalnego światła — to jeden z kluczowych elementów wpływających na jakość mleka i serwatki.

Półki w sklepach uginają się od „high protein” wszystkiego. Jogurty, puddingi, batoniki, gotowe koktajle. Do tego odżywki białkowe, które według reklam pasują każdemu: osobie na redukcji, biegaczowi, nastolatkowi na siłowni i każdemu, kto po prostu „chce odżywiać się zdrowo”.

Nie dziwimy się więc powszechnemu przekonaniu o tym, że wystarczy sięgnąć po pierwszy proszek z napisem „whey” i sprawa jest załatwiona – gramów białka na porcję jest dużo, smak wydaje się atrakcyjny, a cena kusi promocją.

W takiej sytuacji skład i pochodzenie konkretnej odżywki schodzi na dalszy plan. Czytaj dalej i dowiedz się, dlaczego warto wybierać organiczne białko serwatkowe.

Z tego artykułu dowiesz się: 

  • czym jest białko serwatkowe, 
  • jak przebiega proces produkcji białka serwatkowego, 
  • jakie są właściwości białka serwatkowego, 
  • jakie są różnice między zwykłą a ekologiczną hodowlą krów mlecznych,
  • jak wygląda konwencjonalna mleczarnia,
  • jak działają mleczarnie, które spełniają wymagania ekologicznej produkcji,
  • czym jest i o czym świadczy poziom LKS,
  • czy można mówić o progu bezpieczeństwa LKS,
  • czym jest symbol certyfikacji rolnictwa ekologicznego,
  • dlaczego w odżywkach białkowych trzeba uważać na słodziki i sztuczne aromaty,
  • jak włączyć białko serwatkowe do diety,
  • w jakich posiłkach białko serwatkowe sprawdza się najlepiej.

Czym jest białko serwatkowe?

Białko serwatkowe to mieszanina frakcji białkowych naturalnie obecnych w mleku. Powstaje w procesie oddzielania serwatki od skrzepu mlecznego podczas produkcji sera lub twarogu.

Serwatka stanowi około 20% białek mleka krowiego – pozostałe 80% to kazeina. Mimo że jest produktem ubocznym serowarstwa, stanowi jeden z najcenniejszych surowców w przemyśle spożywczym i żywieniu klinicznym (a tym samym w produkcji suplementów diety).

Serwatka zawiera wiele cennych składników – m.in. beta-laktoglobulinę, alfa-laktoalbuminę, albuminę surowicy, immunoglobuliny i laktoferynę. Te frakcje różnią się strukturą i funkcją, ale wspólnie tworzą pełnowartościowe źródło aminokwasów. 

Przy tym wysoka zawartość leucyny, izoleucyny i waliny (aminokwasów BCAA) sprawia, że białko serwatkowe jest wyjątkowo efektywnie wykorzystywane w procesach związanych z budowaniem i utrzymywaniem masy mięśniowej.

Jak przebiega proces produkcji białka serwatkowego?

Produkcja białka serwatkowego zaczyna się od filtracji surowej serwatki. Najczęściej stosuje się ultrafiltrację lub mikrofiltrację, które oddzielają tłuszcz i laktozę od białek. W zależności od stopnia oczyszczenia uzyskuje się:

  • koncentrat białka serwatkowego (WPC) – zawiera zwykle 70-80% białka, resztę stanowią tłuszcze i niewielka ilość węglowodanów;
  • izolat białka serwatkowego (WPI) – zawiera powyżej 90% białka i jest niemal całkowicie pozbawiony laktozy i tłuszczu; 
  • hydrolizat białka serwatkowego (WPH) – powstaje w wyniku częściowego rozbicia łańcuchów białkowych, które ułatwia trawienie i przyspiesza wchłanianie aminokwasów.

Trzeba jednak zaznaczyć, że o jakość surowca nie przesądza procentowa zawartość białka, a cały skład preparatu. W wielu izolatach białka serwatkowego poza 90% zawartością białka znajdziemy także liczne dodatki do żywności (słodziki, barwniki, substancje przeciwzbrylające, wzmacniacze czy nawet białko sojowe). 

Po filtracji białko jest pasteryzowane w niskiej temperaturze, a następnie suszone metodą rozpyłową. Na tym etapie przybiera postać drobnego proszku – zachowuje naturalny profil aminokwasowy i jednocześnie zyskuje wysoką rozpuszczalność.

Jakie są właściwości białka serwatkowego?

Białko serwatkowe ma wysoką wartość biologiczną (BV ≈ 104) i korzystny wskaźnik przyswajalności (PDCAAS = 1,0). Oznacza to, że organizm niemal w pełni wykorzystuje zawarte w nim aminokwasy do syntezy własnych białek.

Najważniejsze właściwości:

  • szybkie tempo trawienia i wchłaniania,
  • wysoka zawartość aminokwasów egzogennych,
  • obecność frakcji wspierających odporność (laktoferyna, immunoglobuliny),
  • naturalna zdolność do stymulacji syntezy białek mięśniowych (poprzez aktywację szlaku mTOR),
  • korzystny wpływ na uczucie sytości i kontrolę masy ciała.

Z tych powodów białko serwatkowe jest szeroko stosowane nie tylko przez osoby aktywne fizycznie, ale także w dietach klinicznych, u pacjentów w okresach rekonwalescencji i w żywieniu seniorów.

Jakie są różnice między zwykłą a ekologiczną hodowlą krów mlecznych?

Produkt końcowy (białko serwatkowe) to jedno. Ale co dzieje się przed rozpoczęciem produkcji ostatecznej formy suplementu? Zróbmy krok w tył, bo właśnie tutaj pojawia się cała lista różnic między „zwykłym” a organicznym produktem. 

Białko serwatkowe pozyskuje się z mleka. A skąd pochodzi mleko?  

Jak wygląda konwencjonalna mleczarnia?

Konwencjonalne mleczarnie codziennie produkują tysiące litrów surowca, który pochodzi od krów utrzymywanych w dużych oborach. Zwierzęta często przebywają w budynkach przez cały rok, a ich kontakt z pastwiskiem jest ograniczony – lub po prostu go nie ma. 

Możemy tutaj mówić o mniejszych gospodarstwach i o dużych mlecznych fermach. Ważne, by podkreślić, że wielkość hodowli nie zawsze świadczy o jakości. Małe rodzinne firmy mogą nie spełniać kryteriów ekologicznej produkcji, a jednocześnie wielkie przedsiębiorstwa mogą z troską podchodzić do zwierząt i jakości surowca, spełniając kryteria ekologicznych certyfikatów.

Konwencjonalne mleczarnie muszą spełniać podstawowe przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt, jakości mleka i bezpieczeństwa żywności, ale ogólny zakres postawionych wymagań jest inny niż w rolnictwie organicznym. 

Krowy mogą otrzymywać pasze składające się z roślin pastewnych, zbóż i dodatków białkowych, a źródłem surowców są plantacje, na których dopuszcza się stosowanie syntetycznych nawozów i środków ochrony roślin.

W konwencjonalnych hodowlach stosuje się także antybiotyki. Leczenie dotyczy chorych zwierząt, ale może mieć także charakter profilaktyczny. 

Po każdym podaniu leku obowiązuje okres karencji (czas, jaki musi upłynąć od ostatniego podania leku do momentu, gdy mleko można ponownie przeznaczyć do skupu – jeśli spełnia wymagania dotyczące pozostałości leków). 

Jak działają mleczarnie, które spełniają wymagania ekologicznej produkcji?

Organiczna mleczarnia to zupełnie inny model produkcji. W tym przypadku liczy się nie tylko ilość, ale przede wszystkim pochodzenie i czystość surowca. 

Surowe mleko pochodzi z gospodarstw, które prowadzą hodowlę zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego. Każde z nich działa pod stałym nadzorem jednostek certyfikujących, a ich działalność podlega cyklicznym kontrolom – zapowiedzianym i niezapowiedzianym.

W takich gospodarstwach krowy mają dostęp do pastwisk przez większą część roku. Żywią się świeżą trawą, sianem, kiszonkami i paszami pochodzącymi z ekologicznych upraw. Nie stosuje się tam syntetycznych nawozów, środków ochrony roślin ani dodatków paszowych z GMO. 

Mleko z takich gospodarstw ma zwykle niższy poziom pozostałości pestycydów niż mleko z produkcji konwencjonalnej, a ewentualne śladowe ilości mieszczą się poniżej dopuszczalnych limitów. Skład chemiczny surowca cechuje się dużą powtarzalnością, a ryzyko zanieczyszczeń jest ograniczone.

Dlaczego nie można wprost mówić o żadnych ilościach pestycydów lub innych substancji? Należy zaznaczyć, że w produktach najwyższej jakości prawdopodobieństwo wykrycia nietypowych składników dla naturalnego składu mleka (serwatki) jest naprawdę znikome i wynika nie z faktu stosowania wyżej wspomnianych substancji, a ze środowiska, w jakim obecnie (niestety) żyjemy. Przerażające jest to, że ogólnie pojęte „zanieczyszczenie” jest częścią naszej codzienności. Stąd też prawnie nie można dawać 100% gwarancji (niemniej certyfikaty potwierdzające organiczną produkcję mają określone bardzo niskie progi). Z tego względu różnice między organicznym a zwykłym produktem mogą być naprawdę duże. 

Profilaktyka zdrowotna w takich hodowlach opiera się na czystych warunkach utrzymania, odpowiednim doborze paszy, regularnych kontrolach weterynaryjnych i ograniczeniu stresu u zwierząt. Antybiotyki stosuje się wyłącznie w przypadkach uzasadnionych medycznie. Po każdym leczeniu obowiązuje wydłużony okres karencji, a mleko w tym czasie nie trafia do produkcji. W samej mleczarni procedury są równie restrykcyjne. Każda partia surowca jest oznaczona i oddzielnie przetwarzana. 

Bardzo ściśle określone zasady organizacji hodowli i kontroli jakości przekładają się na to, że mleko z produkcji ekologicznej utrzymuje typowy dla białka serwatkowego profil aminokwasowy, a partie produktu cechują się lepszymi parametrami odżywczymi oraz niskim poziomem zanieczyszczeń.

Czym jest i o czym świadczy poziom LKS?

Każda partia mleka trafiająca do przetwórstwa jest badana m.in. pod kątem liczby komórek somatycznych (LKS), co pozwala ocenić stan zdrowia krów i jakość surowca.

Każda partia mleka skupowanego od rolników jest kontrolowana. Laboratoria badają poziom antybiotyków, zawartość tłuszczu, białka, laktozy oraz liczbę komórek somatycznych (LKS). 

Liczba komórek somatycznych (LKS) opisuje, ile komórek znajduje się w jednym mililitrze mleka. Chodzi głównie o komórki układu odpornościowego i komórki nabłonka wyściełającego wnętrze gruczołu mlekowego. Niewielka ilość takich komórek w mleku jest zjawiskiem fizjologicznym. Alarmujące są sytuacje, w których ich liczba rośnie i utrzymuje się na podwyższonym poziomie.

Podwyższona LKS zwykle wiąże się ze stanem zapalnym wymienia. Krowa reaguje na obecność drobnoustrojów, więc do mleka trafia więcej komórek odpornościowych. Dla lekarza weterynarii to ważna wskazówka przy rozpoznaniu zapaleń wymienia, a dla technologów żywności – sygnał, że mleko ma gorszą jakość technologiczną.

Przy niskiej LKS mleko zawiera mniej enzymów pochodzących z tkanek objętych stanem zapalnym. Tłuszcz i białko są wtedy bardziej odporne na rozkład w czasie przechowywania i obróbki. Ma to znaczenie m.in. przy produkcji serów, jogurtów i właśnie białka serwatkowego.

Im niższa LKS, tym łatwiej utrzymać przewidywalne parametry produktu końcowego.

Wysoka LKS wiąże się z gorszą przydatnością mleka do przetwórstwa. Aktywność enzymów rośnie, więc szybciej dochodzi do rozkładu białek i tłuszczów. Gotowe produkty mogą mieć krótszy okres przydatności, gorszą strukturę, gorszy smak i mniej powtarzalne parametry.  

LKS w przepisach prawa - czy można mieć o progu bezpieczeństwa?

Prawo unijne wyznacza górną granicę LKS dla mleka surowego. Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 853/2004 LKS w mleku krowim nie powinna przekraczać 400 000 komórek w mililitrze – przy czym bierze się pod uwagę średnią z kilku miesięcy. Ten limit dotyczy całej produkcji w Unii Europejskiej, więc obowiązuje również w Polsce.

Mleko, które przekracza tę granicę, nie powinno trafiać do przetwórstwa. Mleczarnie monitorują LKS u każdego dostawcy, a wyniki wpływają na cenę skupu. 

  • Analogicznie także cena końcowego produktu (w naszym przypadku mówimy o suplemencie diety) będzie wyższa. Jednak przy zakupie białka serwatkowego od sprawdzonego producenta można mówić o tym, że wyższa cena jest równoznaczna z wyższą jakością.  

O czym świadczy poziom LKS w produkcji organicznej?

W gospodarstwach prowadzących produkcję ekologiczną LKS zwykle kształtuje się na niższym poziomie niż w produkcji konwencjonalnej. Często mówi się o wartościach poniżej 200 000 komórek w mililitrze jako standardzie, do którego dąży się w mleczarniach posiadających odpowiednie certyfikaty. To nie jest osobny wymóg prawny, tylko efekt całościowego podejścia do hodowli.

W organicznej produkcji przykłada się znacznie większą uwagę do:

  • regularnego ruchu zwierząt i dostępu do pastwisk,
  • wygodnych warunków w oborze,
  • zbilansowanej paszy bez syntetycznych pestycydów,
  • naturalnego zapobiegania i szybkiego reagowania na pierwsze objawy problemów z wymionami.

W efekcie LKS utrzymuje się na niższym poziomie, a surowiec ma stabilniejszy skład. Serwatka, która powstaje z takiego mleka, lepiej nadaje się do produkcji wysokiej jakości koncentratów i izolatów białka.

Na etykietach produktów nie znajdziemy jednak informacji o zawartości LKS. Z perspektywy konsumenta, który sięga po odżywkę białkową, deklaracją producenta może być obecność symbolu certyfikacji rolnictwa ekologicznego. 

Czym jest symbol certyfikacji rolnictwa ekologicznego?

Symbol certyfikacji rolnictwa ekologicznego to zielony liść utworzony z dwunastu białych gwiazd na zielonym tle. Jest to oficjalne logo Unii Europejskiej, które potwierdza, że produkt został wytworzony zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848.

W kontekście białka serwatkowego ten symbol świadczy o tym, że mleko, z którego powstał produkt, pochodzi z gospodarstw ekologicznych, a cały proces jego pozyskiwania był objęty kontrolą jednostek certyfikujących. 

Logo ekologiczne UE może być użyte tylko wtedy, gdy cały łańcuch dostaw – od gospodarstwa po końcowe opakowanie – spełnia wymogi certyfikacji. Obok zielonego listka widnieje numer jednostki certyfikującej. Ten kod identyfikuje instytucję, która nadzoruje producenta i potwierdza zgodność procesu z przepisami rolnictwa ekologicznego. Ten sam numer pojawia się na wszystkich produktach danego producenta objętego certyfikacją.

Przykładem takiego suplementu diety jest Nutriest Organiczne Białko Serwatkowe Od Bydła Karmionego Trawą. Dla konsumenta to konkretna gwarancja – tego, że produkt nie tylko spełnia normy bezpieczeństwa obowiązujące w Unii Europejskiej, ale także że został wytworzony z poszanowaniem środowiska, zdrowia zwierząt i czystości surowca.  

Odżywki białkowe - trochę o słodzikach i sztucznych aromatach - na co trzeba uważać? 

Nie każda odżywka białkowa jest tak samo dobra dla organizmu. Wiele popularnych produktów dostępnych w sklepach (tych dla sportowców, ale i coraz częściej w zwykłych supermarketach) ma skład, który mocno odbiega od tego, czego oczekiwałby świadomy konsument.

Na etykiecie obok „białka serwatkowego” pojawia się długa lista dodatków: słodzików, aromatów, zagęszczaczy, barwników czy substancji przeciwzbrylających. Ich obecność nie jest bezcelowa – mają poprawić smak, konsystencję i trwałość proszku, a przy tym przydatność do spożycia czy łatwość produkcji. Wszystkie te składniki nie pozostają jednak obojętne dla naszego układu pokarmowego.

Najbardziej „problematyczne” są słodziki poliolowe (np. sorbitol, mannitol, maltitol, erytrytol) oraz sztuczne substancje słodzące (np. acesulfam K czy sukraloza).  Większość polioli wchłania się słabo w jelicie cienkim i dociera w większej ilości do jelita grubego. Gdy spożywamy produkty, w których za słodki smak odpowiadają właśnie słodziki z tej grupy, naturalne jest to, że w przewodzie pokarmowym dojdzie do nadmiernego wytwarzania gazów (w wyniku rozkładania słodzików przez bakterie) i pojawienia się większej ilości wody (substancje „ściągają” ją do światła jelita). 

Jak się wtedy czujemy? Mamy wzdęcia, ból brzucha, uczucie przelewania i często biegunkę. U osób z zespołem jelita drażliwego (IBS) takie objawy mogą być wyjątkowo nasilone.

Obok słodzików w odżywkach białkowych pojawiają się też substancje zagęszczające i stabilizujące – głównie gumy (ksantanowa, guar, celulozowa) lub karagen. U osób wrażliwych dodatki mogą jeszcze bardziej nasilać objawy ze strony przewodu pokarmowego, szczególnie jeśli spożywane są regularnie (a najczęściej właśnie tak spożywamy zakupioną odżywkę białkową – codziennie). 

Jaki będzie tego skutek? Zamiast wysokobiałkowego dodatku do diety, włączamy do naszego jadłospisu produkt, który będzie powodował dyskomfort jelitowy. 

Skalę problemu zwiększa też obecny kult produktów „fit”, „light”, „low-sugar” czy „low-fat”, w których słodziki często znajdują się na pierwszych miejscach listy składników. O ile jedna porcja proteinowego puddingu może nie być dla nas problematyczna, tak kilka (bo włączamy do diety różne produkty z tej kategorii) może spowodować liczne dolegliwości. 

W naturalnych produktach białkowych takich dodatków nie ma – konsystencja wynika z jakości surowca, a nie z użycia technologicznych wypełniaczy. 

Jak włączyć białko serwatkowe do diety?

Białko serwatkowe to koncentrat składników odżywczych z mleka, więc warto traktować je jak element jadłospisu, a nie pojedynczy posiłek w formie „magicznego proszku”. Dobrze sprawdza się jako uzupełnienie diety, gdy samo jedzenie nie pokrywa zapotrzebowania na białko albo kiedy posiłki trzeba zorganizować w wygodnej, szybkiej formie.

Na początku zawsze warto zadać sobie kilka pytań:

  • ile białka realnie pojawia się na talerzu w ciągu dnia,
  • czy są posiłki, w których prawie go nie ma (np. słodkie śniadania, przekąski),
  • jaki jest cel – redukcja masy ciała, budowa mięśni, poprawa sytości, wsparcie w chorobie lub rekonwalescencji.

Dla wielu zdrowych, dorosłych osób aktywnych fizycznie zapotrzebowanie na białko mieści się w granicach około 1,2-2,0 g/kg masy ciała na dobę.  

W jakich posiłkach białko serwatkowe sprawdza się najlepiej?

Białko serwatkowe łatwo wkomponować w zwykłe posiłki. Dobrym rozwiązaniem są:

  • koktajle na bazie wody lub mleka (krowiego albo roślinnego wzbogacanego w wapń),
  • owsianki, jaglanki, kasze na słodko,
  • jogurt naturalny z dodatkiem owoców i orzechów,
  • twarożek, naleśniki, placuszki, wypieki przygotowywane w domu.

W ten sposób posiłek zyskuje wyższą zawartość białka, a jednocześnie wciąż dostarcza błonnika, witamin i składników mineralnych z innych produktów. To ważne, bo suplement z białkiem sam w sobie nie powinien zastępować zróżnicowanej diety. 

Przepis na odżywczy białkowy koktajl 

Koktajl białkowy na bazie organicznego białka serwatkowego, jogurtu typu skyr, jagód i szpinaku — szybki sposób na pełnowartościowy posiłek.

Sprawdź przepis na szybki, gęsty i sycący koktajl, w którym dostarczysz aż 44 g białka. 

Dokładne wartości odżywcze: 

  • 403 kcal
  • 44 g białka
  • 9,8 g tłuszczów
  • 37,8 g węglowodanów, 
  • 6,85 g błonnika pokarmowego. 

W tym 1 z 5 zalecanych dziennych porcji owoców i warzyw (antyoksydantów). 

Składniki: 

  • 25 g serwatkowej odżywki białkowej (Nutriest Organiczne Białko Serwatkowe Od Bydła Karmionego Trawą lub Dense Organiczne Białko Serwatkowe Od Bydła Karmionego Trawą)
  • 1 kubeczek (150 g) jogurtu typu skyr
  • ½ szklanki (100 g) mrożonych jagód
  • 2 garście (30 g) szpinaku
  • 2 łyżki (20 g) płatków owsianych górskich
  • 1 łyżeczka (5 g) siemienia lnianego
  • 1 łyżka (10 g) orzechów nerkowca

Sposób przygotowania: 

  • Wszystkie składniki wystarczy zmiksować na gładką konsystencję. Jeśli będzie za gęste, można dolać 100 ml wody lub zjeść łyżeczką.

Bibliografia 

1. Yiğit, A., Bielska, P., Cais-Sokolińska, D., & Samur, G. (2023). Whey proteins as a functional food: Health effects, functional properties, and applications in food. Journal of the American Nutrition Association, 42(8), 758-768.

2. European Commission. Veterinary medicines and medicated feed - questions and answers. Pobrane z: https://food.ec.europa.eu/animals/animal-health/vet-meds-med-feed/questions-and-answers_en 

3. European Medicines Agency (2025). Maximum residue limits (MRL). Pobrane z: https://www.ema.europa.eu/en/veterinary-regulatory-overview/research-development-veterinary-medicines/maximum-residue-limits-mrl 

4. IFOAM Organics Europe (2024). Pesticide residue management in organic products. Pobrane z: https://www.organicseurope.bio/news/pesticide-residue-management-in-organic-products/ 

5. Welsh, J. A., Braun, H., Brown, N., Um, C., Ehret, K., Figueroa, J., & Barr, D. B. (2019). Production-related contaminants (pesticides, antibiotics and hormones) in organic and conventionally produced milk samples sold in the USA. Public health nutrition, 22(16), 2972-2980. 

6. Rozporządzenie 853/2004 ustanawiające szczególne przepisy dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego (Dz.U.UE.L.2004.139.55). Pobrane z: https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzienniki-UE/rozporzadzenie-853-2004-ustanawiajace-szczegolne-przepisy-dotyczace-higieny-67556966 

7. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 834/2007

8. Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz.U. 2004 nr 69 poz. 625). Pobrane z: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=wdu20040690625 

9. Jeong, E. W., Park, G. R., Kim, J., Baek, Y., Go, G. W., & Lee, H. G. (2022). Whey proteins-fortified milk with adjusted casein to whey proteins ratio improved muscle strength and endurance exercise capacity without lean mass accretion in rats. Foods, 11(4), 574.

10. Moore, D. R., & Soeters, P. B. (2015, December). The biological value of protein. In Nestle Nutr Inst Workshop Ser (Vol. 82, pp. 39-51).

11. Ozel, B., McClements, D. J., Arikan, C., Kaner, O., & Oztop, M. H. (2022). Challenges in dried whey powder production: Quality problems. Food Research International, 160, 111682.

12. Li, N., Richoux, R., Boutinaud, M., Martin, P., & Gagnaire, V. (2014). Role of somatic cells on dairy processes and products: a review. Dairy science & technology, 94(6), 517-538.

13. Komisja Europejska (2025). Logo produkcji ekologicznej. Pobrane z: https://agriculture.ec.europa.eu/farming/organic-farming/organic-logo_pl 

14. Henek, M., Leszczyńska, A. W., & Pastusiak, K. (2024, January). Wybrane substancje słodzące jako zamienniki cukru w zaburzeniach gospodarki węglowodanowej. In Forum Zaburzeń Metabolicznych (Vol. 15, No. 1).

15. Kujałowicz, A. (2022). Słodkie dylematy. Charakterystyka wybranych cukrów i słodzików. Tutoring Gedanensis, 7(3), 25-40.

16. Kasti, A. N., Nikolaki, M. D., Synodinou, K. D., Katsas, K. N., Petsis, K., Lambrinou, S., ... & Triantafyllou, K. (2022). The effects of stevia consumption on gut bacteria: Friend or foe?. Microorganisms, 10(4), 744.